Książkę ''Przed Świtem'' dostałam na urodziny. Po obejrzeniu ekranizacji nie zostało mi nic innego jak czekać aż ostatnia cześć wyjdzie do kin.
Rzadko się mi zdarza, że najpierw obejrzę film a potem przeczytam książkę. Ale tym razem tak było. Kiedy pewnego dnia byłam w księgarni, a na półce zobaczyłam ''Zmierzch'' postanowiłam po raz pierwszy to przeczytać. Kolejną cześć tez kupiłam a trzecią i czwartą poprosiłam w prezencie. Z serią zapoznałam się kiedy wszędzie było o tym głośno, nie chciałam żeby światowy bestseller umknął mi przed nosem. Tamten okres był zimowy wiec nie czytałam dużo, bo zajmowałam się szkoła i tak jakoś wyszło.
Ale wracając do ksiazki ''Przed Świtem'' jest jedną z moich ulubionych części. Bella zgodziła się wyjść za Edwarda, mieli piękne wesele i wyjechali w podróż poślubna. Jednak tutaj sprawy się komplikują. Nasza bohaterka zaszła w ciąże i chce zatrzymać dziecko, co jest bardzo niebezpieczne dla jej zdrowia. Rodzina Cullenów przeszukuje mity, by dowiedzieć się coś o dziecku człowieka i wampira. Dodatkowo maja też inny problem. W każdej chwili mogą pojawić się Volturi by sprawdzić czy Bella przestała być istota ludzka. Z ksiazki dowiemy się czy bohaterce, wbrew sprzeciwom Edwarda udało się zatrzymać dziecko, czy jedno z jej marzeń, czyli bycie wampirem się spełni oraz jakie będą z tego konsekwencje. Ponieważ ta sytuacja jest nieco skomplikowana. Jeśli ona pozostanie człowiekiem, Volturi przyjdzie by ja zabić, gdyż jak twierdzą za dużo wie o wampirach jak na istotę ludzka. Lecz jeśli ja przemienią może dojść do wojny pomiędzy wampirami i wilkołakami, bo kiedyś rodzina Cullenów zawarła pakt, w którym obiecała, że nie zabiją żadnego człowieka, żeby żyć z nimi w pokoju.
Całą serię czytało się szybko i przyjemnie. Jeśli ktoś nie gustuje w fantasy romansach, może mu nie przypaść do gustu, ponieważ niemal cala historia odnosi się do miłości człowieka i wampira. Te ksiazki są światowym bestsellerem i zapisały się w historii obok przygód o Harrym Potterze. Pomimo wielu anty wielbicieli, mnie ta seria zahipnotyzowała. Jako ulubione wybrałabym kilka innych książek, jednak w wolnym czasie z miłą chęcią wracam do małego miasteczka Forks i od początku poznaję historię trójkąta miłosnego Bella- Edward- Jackob.
Jeśli ja byłabym na miejscu tej bohaterki, z pewnością wybrałabym Jackoba. Miał w sobie coś, czego brakowało mi w Edwardzie. Kiedy Bella miała jakiś głupi pomysł Jake mówił ''jasne, czemu nie?''. Natomiast moim zdaniem Edward miał jakąś obsesje na punkcie jej bezpieczeństwa i to czasami mnie irytowało. Jednakże każdy mól książkowy powinien mieć tą serie na jesienne, deszczowe dni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz